1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30
Listopad Grudzień Styczeń

Kroniki Rajdów

22.10.17VI Klubowy Rajd Pamięci

Podobnie jak w ubiegłym roku rajd pamięci zorganizowały wspólnie: komisja turystyki kolarskiej O/PTTK Rybnik i klub „Wandrus” Żory.

Bardzo zła pogoda, zimno, intensywny deszcz, dokuczliwy wiatr spowodowały, że odwiedziny na grobach naszych zmarłych przyjaciół z rowerowego siodełka w tym roku przedłużyły się w czasie i odbyły się w różnych terminach i w różnych grupach w okresie od dnia 22.10. do dnia 26.10.17r.

Relację z wyjazdu na grób Tadka Margicioka - wieloletniego przewodniczącego rybnickiej komisji kolarskiej zamieścił na swej stronie Janek Hamerla, odsyłam więc do zapoznania się z nią.

Na cmentarzach w Czerwionce i Żorach zapaliliśmy znicze i wspomnieliśmy naszych zmarłych: Irenę Adamaszek, Basię Grzegorzek, Zdzisława Jatczyka, Henryka Mazura, Józefa Pietrasa, Adama Soćko, Henryka Urbanka, Basię Wojtas i Józefa Worynę.

W rajdzie wzięli udział – oprócz organizatorów członków komisji i Wandrusa – również rowerzyści z RAMŻY Czerwionka i WAGABUNDY Katowice.
Wielki hart ducha wykazał Karolek Małek - nasz najmłodszy członek - który towarzyszył swojemu tacie.

tekst Stefan Mehlich
foto Bogusław Gryta, Jan Hamerla, Jola Niewińska

Zobacz cały wpis (zdjęć: 18)

07.10.17XVI Jesienne Grilowanie na Ranczu u Józefa

Miłą niespodzianką była obecność na mecie rajdu czyli na ranczu u Jozefa drugiego Józefa, tego z Palowic; Lubszczyka, który mimo zdrowotnych problemów pojawił się uśmiechnięty z wiązankami kwiatów, które wręczył już teraz grudniowym solenizantkom Joli i Stefie, ponieważ na klubowej wigilijce nie będzie mógł być obecny.
W sumie zebrało się na ranczu 26 osób, w tym 5-ciu z Wiercipięty Jastrzębie; pogoda była tym razem sprzyjająca.


Jak co roku rozegrano trzy konkurencje sprawnościowe:
Mężczyźni:
1. Rzut do kubła byle czym: Roman Wojtas, Jurek Banach, Adam Newiński
2. Rzut oponami: Marian Stokowiec, Józek Adamaszek, Marian Niewiński
3. Rzut do kosza: Staszek Kowalczyk, Roman Wojtas, Józef Adamaszek,

Kobiety: 1. Rzut do kubła byle czym: Jola Niewińska, Stefka Zając, Ania Kostecka
2. Rzut oponami: Ania Kostecka, Celina Szołtysek, Stefka Zając
3. Rzut do kosza: Jola Niewińska, Celina Szołtysek, Ania Kostecka


Wysiłek fizyczny spowodował nasilenie apetytu na grilowe przysmaki przygotowane przez organizatorów i uczestników. A potem były tańce i karaoke- domena niezastąpionego Jurka Banacha.
Honory gospodarza imprezy pełnił tradycyjnie Józek Adamaszek, wspomagany przez Celinę, a ktory także był sponsorem nagród w konkursach.
Nagrody miały charakter spożywczy, a także witaminowy.
W dowod uznania za sprawną organizację wręczono im z inicjatywy Heńka Lubszczyka – seniora jesiennego spotkania dyplomy i kwiaty.
Miła i sympatyczna atmosfera imprezy spowodowała, że jej czas trwania znacznie się wydłużył. Relację z imprezy napisałem na podstawie danych przekazanych przez komandora rajdu Józefa.

tekst Stefan Mehlich
foto Bodzio Gryta

Zobacz cały wpis (zdjęć: 14)

24.09.17Rajd Zakończenia Sezonu WANDRUSA na Orawie i Babiogórskim Parku Narodowym

W tym roku naszą bazą pobytową Rajdu Zakończenia Sezonu był gościnny pensjonat "ZA BOREM" w Zubrzycy Górnej, a w planie mieliśmy turystyczną aktywność w Babiogórskim PN i na Orawie tj. historycznym regionie na pograniczu Polski i Słowacji.
Pomimo niezbyt optymistycznych prognoz pogodowych, w piątkowe popołudnie zameldował się w Zubrzycy komplet 38 zgłoszonych uczestników /w tym 33 Wandrusów/. Po wstępnym rozpoznaniu okolicy wzięliśmy udział w kolacji grillowej, która z czasem przekształciła się w fetę urodzinową kol. Jacka. A ponieważ Jubilat mocno się „obstawił”, a funkcję barmana sprawnie pełnił Jurek, więc zrobiło się wesoło i oprócz rozmów i śpiewów turystyczna brać ruszyła w tany przy nowo nabytej dla Klubu aparaturze muzycznej. Ale oczywiście wszystko z umiarem bo pomimo zapowiadanego deszczu mieliśmy ambitne plany na sobotę.


Kolejny dzień zaczęliśmy od smacznego i bardzo obfitego śniadania i tak wzmocnieni, pomimo opadów realizowaliśmy program turystyczny. Najliczniejsza 15 osobowa grupa pod wodzą kol. Maniusia ruszyła na szlaki Babiogórskiego PN, z czego najambitniejsza ósemka przeszła pełną trasę ze zdobyciem najwyższego szczytu masywu Babiej Góry tj. "Diablaka" włącznie, przy czym wszyscy zgodnie przyznali że „najgorszy był wiatr!”. A ta ósemka oprócz mocnej reprezentacji klanu Niewińskich to Ania, Bogusia, Joasia i Zenek.
Oprócz górali kolejną grupę stanowił mini peleton 5 rowerzystów, którzy prowadzeni przez komandora przejechali krótszą z planowanej trasy po Orawie, bez przekraczania granicy Słowacji. Były jeszcze podgrupy: miłośników folkloru górskiego, którzy wybrali koncerty w ramach Babiogórskiej Jesieni w Zawoi, amatorów gorących kąpieli leczniczych w słowackiej Orawici, czy też poszukiwaczy grzybów penetrujących w tym celu okoliczne lasy.
Kolejny raz okazało się że niska temperatura, deszcz a nawet uciążliwy wiatr nie zniechęcił Wandrusów do turystycznej aktywności. Stracone kalorie uzupełniliśmy podczas smacznego obiadu, a po krótkim odpoczynku kontynuowaliśmy wieczór na spotkaniu towarzyskim. Znalazł się kolejny Jubilat - tym razem rymowane życzenia i związane z nimi podarki otrzymał kol. Boguś, nie zabrakło oczywiście tradycyjnych 100 lat odśpiewanych ochoczo przez koleżanki i kolegów. Na muzykę reagowały głównie nasze koleżanki, które już nie raz pokazały że żaden wysiłek i zmęczenie nie są w stanie pozbawić ich ochoty do tańca!


Ponieważ pogoda się poprawiła, plany na niedzielę zrealizowaliśmy w 100 %. Po prawdziwie świątecznym śniadaniu,udaliśmy się spacerkiem i zwiedziliśmy z przewodnikiem rozległe i ciekawe Muzeum Orawski Park Etnograficzny, zapoznając się z wieloma obiektami historii i kultury materialnej Orawy.
Następnie udaliśmy się do miejscowości Orawka, by obejrzeć bardzo sympatyczny drewniany kościółek z XVII w. p.w. Jana Chrzciciela, który powstał staraniem ks. Jana Szczechowicza i wysłuchać pasjonującego wykładu pani przewodnik na temat wystroju kościółka, jego historii, losów ludzi z nim związanych, a to wszystko na tle burzliwych dziejów regionu Orawy, jak to na pograniczu!
A potem jeszcze niedzielny obiad Za Borem, przygotowany jak wszystkie kulinarne specjały podczas naszego pobytu przez przesympatyczną naszą gospodynię panią Janinę Moniak wraz z rodziną. Chciałbym jeszcze raz podziękować za wspaniałą gościnę w „Gościnnych pokojach Za Borem”, możemy z czystym sumieniem polecać to miejsce i gospodarzy, ich opiekę i kuchnię wszystkim turystom, odwiedzających Zubrzycę, Orawę, Babiogórski PN.
A i niejeden uczestnik tego, pomimo przeciwności aury, myślę udanego Rajdu Zakończenia Sezonu Wandrusa odwiedzi państwa Moniaków będąc w okolicy, do czego szczerze namawiam życząc pięknej, słonecznej pogody, bo wtedy to miejsce, okolica i cały piękny i ciekawy region jeszcze zyskuje na swej atrakcyjności.

tekst Roman Wojtas

Zobacz cały wpis (zdjęć: 23)

09.09.1719. Rajd Kolarski „Szlakami obrońcow Śląska w rocznicę Września 1939” - Gostyń

Z miejsca zbiórki na żorskim rynku wyjechała 4-osobowa grupa z przodownikiem turystyki kolarskiej PTTK Marianem Stokowiec. Na metę obok pomnika w Gostyniu dotarło jeszcze trzech innych wandrusów.
Można było wziąć udział w konkursach sprawnościowych i zwiedzić bunkier „Sowiniec”

tekst Stefan Mehlich
foto Bodzio Gryta

Zobacz cały wpis (zdjęć: 6)

26.08.17I Rajd Rowerowy "Odjazdowy Bibliotekarz" w Żorach

Ciekawą imprezę popularyzującą książki i żorskie biblioteki oraz bibliotekarzy w atrakcyjnej aktywnej formule, bo na rowerach zaproponowała Miejska Biblioteka Publiczna w Żorach, zapraszając do współpracy nasz klub- KTK PTTK WANDRUS.
Nasza odpowiedź nie mogła być inna; włączyliśmy się w jej przygotowanie i przeprowadzenie.
W efekcie tych wspólnych działań, w dzień rajdu na żorskim rynku zebrało się blisko siemdziątka rowerzystów, którzy pomimo niepewnej pogody, po uroczystym przecięciu wstęgi ruszyli na trasę w trzech grupach, prowadzeni przez przodowników turystyki kolarskiej PTTK z naszego klubu.

Uczestnicy rajdu odwiedzili kolejno filie MBP: nr.7 – ul. ks. Klimka 7 (G2), nr.1 – os. Księcia Władysława, nr. 6 – Rogoźna (ZSP-8) ul.Wysoka 13, nr.2 – Baranowice (ZSP-5) ul.Strażacka 6 i nr.5 – os.Sikorskiego 52. Meta rajdu usytuowana została w MBP na os Pawlikowskiego na 18 km trasy.
Pogoda, pomimo porannej mżawki całkiem dopisała, wszystkie przygotowane przez Biblitekarzy konkursy w poszczególnych Filiach jak i konkurencja na mecie zostały przeprowadzone, atmosfera była wspaniała. Cieszy też aktywny udział w Rajdzie całkiem sporej grupy dzieci i młodzieży. Nasza dwójka Tomek i jego syn Michał Małkowie otrzymali nagrodę za odjazdowe selfie,. gratulujemy.
Dominującym kolorem rajdu był kolor pomarańczowy. Na mecie czekał na uczestników poczęstunek, którym chętnie uzupełniali kalorie „spalone” na trasie.
Uczestnicy tej udanej imprezy rozstawali się z przekonaniem, że za rok ponownie się spotkają.
Zainteresowanych odsyłamy do ciekawego filmiku z rajdu, a kto chce obejrzeć pełną relację fotograficzną proponujemy zajrzeć na stronę Miejskiej Biblioteki Publicznej w Żorach.

tekst Roman Wojtas
foto Bodzio Gryta

Zobacz cały wpis (zdjęć: 17)