1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31
Grudzień Styczeń Luty

Kroniki Rajdów

28.05.17Rowerowa Pielgrzymka Mężczyzn do Piekar Śl.

Z żorskiego rynku wyjechała grupa 7.osobowa, w skład której wchodzili pielgrzymi na rowerach z rybnickich Boguszowic (2 osoby), Marklowic (1 os.), Świerklan (1) i Żor (3 osoby).
W Woszczycach dołączył Czesław Grzegorzek mieszkający w Palowicach – przodownik turystyki kolarskiej PTTK-od wielu lat prowadzący z ramienia klubu pielgrzymki do Piekar Śl.
W Zazdrości dołączył Krzysiek z Gardawic, a po chwili grupę poruszającą się żwawym tempem pozdrawiał stojący przed domem Jonek Gawlik, w przeszłości wielokrotny rowerowy pielgrzym.
Tempo grupy było na tyle żwawe, że na całej trasie nikt ich nie wyprzedzał; to oni wyprzedzali choć wiekowo grupa była zróżnicowana- najmłodszy Filip Gabryszewski (18 lat) a najstarsi Stefan Bluszcz i Józef Kliber (po 65 lat).
W Świętochłowicach czekał na nich Przemek, który Żory zamienił na to miasto i tu mieszka ze swoją rodziną.
Na Wzgórzu Piekarskim zebralo się około 100 tys. pielgrzymów, a wśrod nich tysiące rowerzystów. Pielgrzymów powitał abp Wiktor Skworc – metropolita katowicki.
Liturgii przewodniczył abp Marek Jędraszewski – metropolita krakowski, homilię wygłosił abp Józef Kupny – metropolita wrocławski. Jak się okazało z grupą gliwicką z klubu HUZY przyjechał nasz członek Czesław Zybura.
W drodze powrotnej żorska „dziesiątka” została zaproszona przez Przemka Lipieckiego do odwiedzenia jego rodziny w świętochłowickim domu: żony Agaty i córeczki Łucji. Przyjęcie rowerowych pielgrzymów w rodzinnym domu było bardzo serdeczne: napoje, ciasta , owoce… miła atmosfera, żal było opuszczać gościnny dom.

tekst Stefan Mehlich (w oparciu o ustną informację Czesława Grzegorzka)
foto Czesław Grzegorzek

Zobacz cały wpis (zdjęć: 11)

26.05.17Green Velo Elbląg-Białystok

Ciekawą imprezę rowerową zorganizowali nasi klubowi koledzy Bodzio Gryta i Mieczysław Żesławski, którzy w dwójkę wybrali się na przełomie maja i czerwca br. na trasę GREEN VELO Elbląg-Białystok, który jest częścią wschodniego szlaku.
Wschodni Szlak Rowerowy Green Velo prowadzi przez 5 województw tzw. ściany wschodniej od Elbląga (woj. warmińsko-mazurskie), przez województwa podlaskie, lubelskie, podkarpackie i kończy się w Końskich (woj. świętokrzyskie). Jego dlugość wynosi około 2000 km – to najdłuższa trasa rowerowa w Polsce.
Wyprawa została rozpoczęta w Tczewie, dokąd jej uczestnicy dojechali w godzinach popołudniowych w dniu 26.05.17 roku pociągiem. Następnie już na rowerach z pełnymi bagażami turyści z Wandrusa ruszyli na trasę do Malborka, by obejrzeć zamek krzyżacki, a potem na nocleg do miejscowości Rybina.

Bogusław Gyta tak pisze o tym co było dalej:
"W następny dzień odwiedziliśmy Krynicę Morską i udaliśmy się do Elbląga. Potem już trasą Green Velo pojechaliśmy przez Tolkmicko, Frombork, Nową Pasłękę na nocleg do Braniewa. Kolejnego dnia odwiedziliśmy Górowo Iławeckie, Lidzbark Warmiński i Bartoszyce (nocleg) Piątego dnia wyprawy jechaliśmy przez Sępopol, Kętrzyn, Węgorzewo, Banie Mazurskie i Gołdap gdzie uraczyliśmy się wspaniałymi "kartaczami". Dalej trasa Green Velo prowadziła przez Trójstyk Granic : Polski Litwy i Rosji, potem wjechaliśmy w woj. podlaskie, a na nocleg udaliśmy się do Magdalenowa n./jez.Wigry. Na kolejny dzień zaplanowaliśmy zwiedzanie Wigierskiego Parku Narodowego, a potem trasa doprowadziła nas do Augustowa, gdzie przenocowaliśmy.
Nasza wyprawa dobiegała końca; z Augustowa przez Biebrzański Park Narodowy dotarliśmy do Białegostoku- celu naszej wyprawy rowerowej. Ostatni nocleg był w sympatycznym miasteczku Supraśl, gdzie miło spędziliśmy czas niedawno na zlocie przodowników turystyki kolarskiej. Do domu wróciliśmy pociągiem z Białegostoku w dniu 03.06.17. W czasie naszej wyprawy pogoda nam sprzyjała, wiatr mieliśmy w plecy lub boczny. Przejechaliśmy 819 km, w tym 18 km przez Biebrzański Park Narodowy."

Rowerowi turyści z Wandrusa zrealizowali swój plan poznania odcinka Wschodniego Szlaku
Rowerowego Green Velo od Elbląga do Białegostoku. Wiele wrażeń, zwiedzenie ciekawych zabytków, kontakt z nieskażoną przyrodą były rekompensatą za trud i wysiłek włożony w pokonanie ścieżek rowerowych szlaku prowadzonych nie tylko po szosie, ale również drogami leśnymi i piaszczystymi. Kto wie, może wyprawa będzie kontynuowana i nastąpi jej dalszy ciąg? Więcej o Wschodnim Szlaku Rowerowym Green Velo można poczytać na http://greenvelo.pl/

tekst S. Mehlich, B. Gryta
foto B. Gryta

Zobacz cały wpis (zdjęć: 23)

20.05.17Wycieczka na Bitwę Wyrską

Pomysł zrodził się rok temu gdy z grupą znajomych wybraliśmy się do Gostyni na Bitwę Wyrską 2016. Pomyślałem wtedy że można by zorganizować wycieczkę rowerową Na Bitwę Wyrską.
Od pomysłu do realizacji już krótka droga, więc trzeba było zamienić pomysł na czyn.
Tak, więc dnia 20 maja na Rynku w Żorach jak to zazwyczaj bywa stawiła się grupa kilkunastu Wandrusów by udać się do Gostyni gdzie juz po raz trzynasty odegrana zostanie inscenizacja Bitwy Wyrskiej.
Pogoda tego dnia była jak na maj delikatnie mówiąc średnia ale najważniejsze że nic z nieba nie leciało więc mimo lekkiego chłodu, wiatru i zachmurzenia jechało się dobrze. Trasę wybraliśmy bocznymi drogami często leśnymi. Na miejsce historycznej bitwy dotarliśmy przed godziną piętnastą by zająć miejsca z których można było oglądać potyczkę grup rekonstrukcyjnych. Wcześniej na miejsce dotarł nasz kolega Paweł Hoinka który tego dnia "pracował" jako fotoreporter zbierając materiał do swojego bloga ciekawaokolica.blogspot.com. Tam tez można przeczytać więcej na ten temat.
Po zakończeniu inscenizacji można było podziwiać jeszcze pokazy Wojska Polskiego, odwiedzić Schron Bojowy Sowiniec oraz wziąć udział w pikniku. Mimo niepewnej pogody miło spędziliśmy znów czas a za rok pewno się znów tu spotkamy.

tekst Krzysztof Orłowski
foto z Rajdu Krzysztof Orłowski
foto z Bitwy Paweł Hoinka

Zobacz cały wpis (zdjęć: 12)

06.05.1713. Rajd Rowerowy „Poznajemy okolice Jez. Goczałkowickiego”

Ośrodek Żeglarski w Wiśle Wielkiej to jeden z ulubionych kierunków naszych rowerowych wycieczek. Nic więc dziwnego, że w kolejnym rajdzie z cyklu „Poznajemy okolice Jeziora Goczałkowickiego” wzięła udział nasza drużyna prowadzona przez przodownika turystyki kolarskiej PTTK Romana Wojtasa.
Rajd połączony był z Otwarciem Sezonu Żeglarskiego w PTTK w ramach” ROKU RZEKI WISŁY”.
Na mecie rowerzystów poczęstowano ciepłym posiłkiem w postaci grochówki, a dyplomy otrzymali najmłodszy uczestnik rajdu Karolek Małek i prezes Roman dla drużyny wandrusów.
Relaks nad wodą przyniósł wiele pozytywnych doznań i wrażeń, a wyjazd nad jezioro okazał się ze wszech miar udany.

tekst Stefan Mehlich
foto Bogusław Gryta

Zobacz cały wpis (zdjęć: 16)

01.05.17Klubowa wycieczka rowerowa „Na konec sveta”

To już tradycja; od wielu lat w pierwszomajowy poranek kierujemy się w kierunku czeskiej granicy do mety, którą stanowi Koliba „Na Konci Sveta” położona w miejscowości Petrovice-Prstna niedaleko Karviny. Trasę dojazdu ustala i grupę prowadzi co roku przodownik turystyki kolarskiej PTTK Józef Adamaszek.
Tak się złożyło,że tegoroczna wycieczka nabrala urodzinowego charakteru z okazji okrągłej 60. rocznicy urodzin jaką dwa dni wcześniej obchodził prezes WANDRUSA Roman Wojtas. Chcieliśmy w kameralnym wandrusowskim przyjacielskim gronie złożyć Romanowi serdeczne życzenia. Ale takie chęci miało znacznie więcej rowerowych przyjaciół Romana, reprezentujących jak się okazało; wymieniam w kolejności alfabetycznej: IKRĘ Rybnik, MIKOŁO Mikołów, RAMŻĘ Czerwionka – Leszczyny i WIERCIPIĘTĘ Jastrzębie Zdrój. Kolorowy peletonik jadący z żorskiego rynku przez Osiny, Pielgrzymowice zatrzymał się na krótko w Zebrzydowicach, gdzie odbywała się majówka i przegląd regionalnych zespołów ZŁOTY KŁOS 2017.
Pogoda – o dziwo dopisywała- a Koliba „Na Konci Sveta” była gotowa na przyjęcie licznej grupy rowerzystów. Były serdeczne życzenia dla solenizanta, poparte przeróżnymi upominkami. Solenizant Roman ugościł obecnych jadłem i szlachetnym napitkiem, przygotowanymi przez sympatycznych i zapracowanych restauratorów. Były chóralne śpiewy „sto lat”, miła i kulturalna atmosfera.
W wycieczce wzięło udział … 60 osób!
Do zobaczenia za rok - organizatorzy dziękują wszystkim za aktywny udział.

tekst Stefan Mehlich
foto Bogusław Gryta

Zobacz cały wpis (zdjęć: 24)