1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31
Styczeń Luty Marzec

Kroniki Rajdów

11.06.16XXX Rajd Kolarski RAMŻÓW

Meta rajdu zlokalizowana była w Czerwionce na targowisku. Dotarła do niej nasza 17-osobowa grupa prowadzona przez Nelę Vogel - przodownika turystyki kolarskiej PTTK.
Na mecie zorganizowano wiele konkurencji sprawnościowych, w których wandrusi odnieśli parę sukcesów; Józef wygrał bule, a Celina była trzecia w lotkach. Stefę wyróżniono jako najbardziej doświadczoną rowerzystkę, co pozwoliło jej stanąć obok Stanisława Radomskiego z gliwickiego klubu HUZY, który okazał się najstarszym uczestnikiem rajdu i najbardziej doświadczonym, co nie podlega żadnym wątpliwościom.
Puchar dla najliczniejszej drużyny spoza miasta organizatorów przypadł w udziale naszej drużynie, a odebrała go Nela.
Serdeczne gratulacje dla wyróżnionych.

tekst Stefan Mehlich
foto Andrzej Bernat

Zobacz cały wpis (zdjęć: 17)

10.06.16XXXI Rodzinny Rajd Wagabundy

To kolejny mój wyjazd na 3-dniową imprezę turystyczną w tym roku. Tym razem organizatorem był katowicki Klub Wagabunda. Baza była w miejscowości Zabierzów Bocheński w O. W. Bobrowe Rozlewisko. Trasy wiodły przez: Puszcza Niepołomicka, Niepołomice, Bochnia, Staniątki itd.
W drugim dniu rajdu popołudniem rozegrano konkursy, i przybył gość Honorowy Prezes Klubu Przodownik Turystyki Kolarskiej Barbara Biśta Wagner, którą przywitaliśmy bardzo serdecznie. Pogoda dobra jak i cały rajd. Ja 12. 06. przemieszczam się w Gorce na 2 dni aby zapoznać się z terenem i wybrać trasę rowerową na nasze Zakończenie Sezonu 2016.

tekst i foto R. Skonieczny
foto bez dat Wagabunda

Zobacz cały wpis (zdjęć: 24)

05.06.16III Rajd Kwitnące Rododendrony

Rajd zorganizowany został przez TKK PTTK im.Wł. Huzy w Gliwicach z metą w Rudach Raciborskich na terenie zabytkowej stacji kolejki wąskotorowej. Zgromadził około 140 miłośników kwitnących pięknie rododendronów, wśród których liczną grupę stanowiła nasza drużyna klubowa prowadzona przez Anielę Vogel – przodownika turystyki kolarskiej PTTK; liczyła ona 16 osób.
W konkursie darta w kat. juniorów młodszych III miejsce zajął Kamil Orłowski.

tekst Stefan Mehlich
foto Andrzej Bernat

Zobacz cały wpis (zdjęć: 8)

04.06.16XXVII Rajd Święto Roweru

Już po raz dwudziesty siódmy w Radlinie został zorganizowany rajd rowerowy "Święto Roweru"
W sobotni słoneczny poranek 4. czerwca skromna, czteroosobowa grupa Wandrusów krótko po godzinie ósmej wyruszyła w trasę przez Kłokocin, Boguszowice, Jankowice by dotrzeć na metę rajdu która w tym roku została zorganizowana przy restauracji Górnicza Strzecha w Radlinie. Po zapisaniu się w sekretariacie i otrzymaniu świadczeń postanowiliśmy wziąć udział w konkursach sprawnościowych. I tak kolejno przystąpiliśmy do: strzelania z wiatrówki, rzutu do kosza, jazdy żółwiej, darta oraz strzelania z łuku. A wyniki jakie osiągnęliśmy na tak małą grupę trzeba przyznać że były bardzo dobre.

Tak więc:
- jazda żółwia Krzysztof Orłowski piąte miejsce
- strzelanie z wiatrówki Marian Stokowiec piąte miejsce
- strzelanie z wiatrówki Krzysztof Orłowski pierwsze miejsce
- w rzucie do kosza Krzysztof Orłowski odpadł w dogrywce

Nagrody jakie zdobyliśmy to: książka o Radlinie, termos, globus, breloczek no i oczywiście puchar za pierwsze miejsce w strzelaniu z wiatrówki. Trzeba przyznać że rajd był bardzo dobrze i ciekawie zorganizowany gdyż oprucz konkursów mieliśmy okazję zobaczyć pokaz umiejętności strażackich Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej z Radlina Biertułtów. A i organizator zadbał o ciepły posiłek dla każdego uczestnika którym była smaczna kiełbasa z grilla.
Po zakończeniu rajdu wyruszyliśmy w drogę powrotną i jak by było mało wrażeń na ten dzień udało nam się pomylić drogę i wyjechaliśmy w nieznanym nam miejscu.
Na szczęście mieliśmy ze sobą wygrany globus i mogliśmy spokojnie odnaleźć drogę do domu :)

tekst i foto Krzysztof Orłowski

03.06.16„Kwitnące Rododendrony”

Organizatorem rajdu był bytomski klub „Catena”, bazą było Schronisko Młodzieżowe „Pawełek” w Pawełkach, dobrze nam znane z naszych wyjazdów do Częstochowy. W piątek dojazd do bazy dowolnymi trasami, (Renia i ja byliśmy jeszcze zobaczyć kwitnące rododendrony i „Na Brzozie”) natomiast w sobotę prowadził nas kol. Ryszard Kapczyński bardzo ciekawymi trasami i co ważne omijaliśmy drogi główne. Trasa prowadziła przez: Ciasną,Dzielna, Gwoździany, Bąki, Dobrodzień, Rędzina, Sieraków, Patoka, Molna, Pawełki -Schronisko. Na trasę wyjechało 14 uczestników z: Bytomia, Katowic, Opola i Wandrusa. Po powrocie na bazę zorganizowano grill i ku naszemu zdumieniu dojechało jeszcze około 25 turystów którzy też nocowali w schronisku. A byli to nasi dobrzy znajomi z ostatnich rajdów takich jak: Trójprzymierze czy przodownicki. W niedzielę rano rozjechaliśmy się do domów różnymi trasami. Pogoda i organizacja super, tak że zaliczam kolejny rajd 3-dniowy do udanych.

tekst i foto R. Skonieczny

Zobacz cały wpis (zdjęć: 12)