Wycieczka szlakiem znikających kopalń – relacja

Wycieczka rowerowa Szlakiem Znikających Kopalń 2026                        14.06.2026

(foto1) Tym razem pogoda umożliwiła nam wyjazd na zaplanowaną trasę wycieczki. Zgodnie z planem dziewięcioro uczestników zameldowało się przed pomnikiem Jana Nepomucena na Rynku w Żorach. Pierwszą atrakcję zaliczyliśmy jeszcze w Żorach. Był to labirynt przygotowany przez drogowców, który trzeba było pokonać, by przedostać się z ulicy Dworcowej na ulicę Leśną.

(foto2) Pierwszymi śladami po wydobywaniu węgla na naszym szlaku okazały się widoczne już z perspektywy Rudziczki hałdy po byłej KWK Krupiński. W Suszcu mieliśmy okazję zobaczyć budynek administracyjny tej kopalni, w którym obecnie nic się nie dzieje. (foto3) Jeszcze do 2024 roku czynna była tu Prywatna Praktyka  Rehabilitacyjna. Aktualnie budynek wystawiony jest na sprzedaż. (foto4) Z perspektywy dobrze zachowanego parkingu kopalnianego widoczne jest ówczesne wejście na kopalnię, na którym widnieją tablice informacyjne i ostrzegawcze dla górników. (foto5). Z perspektywy bramy wjazdowej bystre oko obserwatora może dostrzec koło szybu wydobywczego, który już dawno został rozebrany. (foto6) Przy drugiej bramie wjazdowej byłej kopalni przywitała nas figura św. Barbary z kielichem w ręce. Obecnie tutaj mieszczą się Jastrzębskie Zakłady Remontowe JZR.

(foto7) Nietypowym przykładem znikających kopalń na naszym szlaku okazała się kopalnia piasku w Gardawicach. Obecnie po zakończonym wydobyciu zasypywana jest skałą płonną z działającej jeszcze kopalni Bolesław Śmiały w Łaziskach.

(foto8) Następnym miejscem związanym z wydobyciem węgla kamiennego było wzgórze oznakowane tablicą, zwane Górą św. Wawrzyńca 357 m n.p.m. (foto9) Tu w lesie 50 m od głównej ścieżki wkopany jest kamień graniczny pola górniczego „Julius Hoffnung Grube”. (foto10) Podjazd pod górę mocno dał się we znaki uczestnikom, bo nie wszyscy zdecydowali się na podejście do niego, by przyjrzeć mu się z bliska. Kopania wydobywała węgiel w latach 1831 – 1847.

Jadąc dalej w stronę Bujakowa naprzeciw szybu wentylacyjnego kopalni Bolesław Śmiały znajduje się hałda po istniejącej od 1957 roku do połowy lat 70-tych kopalni Upadowa Brada w Orzeszu.

(foto11) W Ornontowicach zbliżyliśmy się do szybu jeszcze fedrującej kopalni Budryk.

W Dębieńsku zatrzymała nas ulewa. Niepewna pogoda sprawiła, że po postoju spowodowanym deszczem wykorzystaliśmy okienko pogodowe i skierowaliśmy się w stronę Czerwionki. Po drodze mogliśmy z prawej strony zauważyć jedną z trzech hałd pozostałych po KWK Dębieńsko. Potem już każdy własnym tempem dojechał do Żor.

kol. Stefan